5 grudnia 2015

Warmińsko-Mazurskie spotkania blogerów. Po raz piąty!!!




Choć od spotkania minęło już kawał czasu, ja nadal myślami jestem z tymi dziewczynami, które miałam okazję poznać 15 listopada w Olsztynie w Centrum Wdrażania i Promocji Innowacji.



Roksana, autorka bloga Dzwoneczkowy Raj Mamy, porwała się na głęboką wodę i samodzielnie zorganizowała spotkanie dla kilkunastu blogerek. jak się okazało, dla niej to bułka z masłem. Roksana, jako gospodyni, czuła się, jak przysłowiowa ryba w wodzie.




Spotkanie było bardzo luźne, jednak z konkretnymi punktami. Było miło, sympatycznie i na luzie. A co najważniejsze, cel był szczytny, ponieważ wszystkie pieniądze z licytacji przekazane zostały Fundacji Przyszłość Dla Dzieci.






No nie mogę przecież zapomnieć o edukacji blogerek. Dowiedziałyśmy się między innymi, jak zadbać o przyszłość, naszą naszych dzieci. Jak inwestować i ubezpieczać się z głową. Pani Joanna Stocka-Prusarczyk z firmy Pramerica przekonywała nas, jak ważna jest polisa na życie, jak bardzo może nam ułatwić, a nawet uratować życie, wielu, kłopotliwych sytuacjach. 




Jakkolwiek to zabrzmi, cieszę się, że pojechałam sama, bez dziecka. Choć na miejscu stwierdziłam, że moim dzieckiem miałby się kto zająć. Ponieważ dziewczyny z Groszków i Warmiolandii tak zorganizowały dzieciom czas, że jestem pewna, iż moje dziecko przepadłoby w wirze zabaw. 






Następnie Pani dr inż. Hanny Płuszki opowiedziała nam o żywieniu dzieci i prawidłowym bilansowaniu posiłków. 



Kolejny punkt spotkania dotyczył projektu Głodni zmian, którego celem jest wprowadzenie porad dietetycznych finansowanych przez NFZ dla kobiet w ciąży i rodziców dzieci do 3-go roku życia. O programie opowiedziała nam pani Magdalena Kołodziej z Fundacji My pacjenci.




Jak dbać o zęby naszych dzieci mówiła nam dr Milena Długozima z Krainy Zdrowego Uśmiechu




A na koniec powiem, że było jedno spotkanie, na które czekałam najbardziej (przepraszam, ale tak było). Nawet nie sądziłam, że tak bardzo chciała spotkać się z osoba poznaną prze neta. Jednak świat wirtualny, to nie to samo, co realny, takie to niby oczywiste, no ale cóż...

Ona podobno bała się, że nie będziemy miały o czym ze sobą rozmawiać, ja obawiałam się, czy w ogóle po mnie przyjedzie. W końcu kazała mi wysiąść w szczerym polu i jak się w rzeczywistości okazało, było to najszczersze pole. Konduktor z ogromnym zdziwieniem spojrzał na mnie, ponieważ jako jedyna opuściłam pociąg na tym odludziu. Wysiadłam z pociągu i jak ta sierota stanęłam na środku szczerego pola i nic. A raczej nikogo nie ma... O Jezusie, pomyślałam, jak ja teraz dostanę się do Olsztyna, do Ełku, gdziekolwiek???

I wtedy pojawiła się Ona, czyli Ilona, czyli sławna Pani Rolnik. I wtedy kamień spadł mi z serca. I chyba z tego całego stresu tyle gadałam, choć pilnowałam się potwornie. 

Żeby nie było. M., tuż przed wyjazdem upomniał mnie:

- Tylko daj dojść do głosu też innym kobietom!!!

Spotkanie było naprawę urocze i wcale, ale to wcale nie rozczarowałam się, wręcz przeciwnie, jestem cholernie szczęśliwa, że mogłam w końcu poznać Ilonę J





Oczywiście, miło było mi poznać też inne dziewczyny, a uczestniczkami były:



Nasi Partnerzy:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...