7 czerwca 2015

Mazurskie Spotkania Blogerek



Moje pierwsze blogerskie spotkanie. Do tej pory wzbraniałam się, nie wiem przed czym, nie wiem dlaczego??

A było naprawdę fajne, bez zbędnej spiny i napięcia, po prostu swojski i bardzo przyjaźnie. Były przede wszystkim  pogaduchy, kawa, pyszny tort i smaczny obiad.

Naszymi dziećmi zajęła się grupa Animosfera, profesjonalnie i bezpiecznie.

Kiedy nasze dzieci miło spędzały czas pod okiem opiekunów, my mogłyśmy spędzić czas w iście damskim gronie.

Najpierw Roksana, czyli Dzwoneczkowy Raj Mamy, zrobiła nam prezentację kosmetyków Mary Key.

Następnie Klaudyna, właścicielka Tulanek, opowiedziała o swoich doświadczeniach w relacji bloger-firma.

Ale przede wszystkim organizatorkom przyświecał jeden cel, zero planów i programów, przede wszystkim pogaduchy w przyjaznej atmosferze. O to był strzał w dziesiątkę J









 Uczestniczki spotkania:

http://mamailusia.blogspot.com/ która nie mogła dojechać.

był jeszcze rewelacyjny krem do twarzy i do rąk (dałam siostrze, która potwierdza działania :) )








Bardzo dziękujemy sponsorom, którzy podarowali upominki blogerkom.

AWM za poradniki i kolorowanki/naklejanki
Ziołolek za zestawy kosmetyczne
Sublimacja 24 za piękne kubki i smycze
Soraya za zestawy kosmetyczne
Sielski Box za torby
FM Group za kawy
Plus dla skóry za zestawy kosmetyczne
Equilibra za kosmetyki
Oillan Baby za kosmetyki


5 komentarzy:

  1. żałuję że się nie spotkałyśmy; niestety moja praca nie mogła poczekać. mam nadzieję że następnym razem - olsztyńsie blogerki organizują czytajmy dzieciom, może tam?

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam, 25.07, akurat mamy weekend z mężem zaklepany, więc nie dam rady, strasznie żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  3. W temacie jestem nowicjuszka. Niby mialam pojawic sie na MSB w styczniu, ale trafilam do szpitala. Chcialabym poznacblogerskie srodowisko na zywo, ale w perspektywie kolejnego noworodka...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja długo się wzbraniałam, ale chyba się wkręciłam, bo było fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy to było w Węgorzewie? Moje rodzinne miasto, a mnie zabrakło. Żałuję, że nie wiedziałam, bo na pewno gdybym mogła to bym się zjawiła. Ajjjj...!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...