20 marca 2015

Nowy blog, stara ja


fot. Aneta Lewoń

Zapewne już zdążyliście zauważyć, że na blogu zawitały zmiany. I to wcale niemałe zmiany.


Nowy szablon, logo, banner. Ogólnie całość wygląda schludniej, czyściej. Ja jestem zachwycona. A co tam będę owijała w bawełnę, kocham ten nowy wygląd i sprawia mi naprawdę dużą przyjemność patrzenie na niego. A uwierzcie mi, zaglądam tu baaaardzo często J

Powiem Wam szczerze, ja nie jestem łatwą klientką. Tak, jestem typową, niezdecydowaną kobietą. Kolor lakieru u manikiurzystki wybieram pewnie ze 25 minut albo dłużej. Nigdy nie mogę się zdecydować, jeśli już wybiorę, to zawsze ten sam, a jeśli postawię na nowość, później przez te 3 tygodnie chodzę totalnie wkurzona. To samo jest u fryzjera, o krawcowej lepiej nie będę wspominała, bo podejrzewam, że ona moje wizyty wymazała z pamięci J

Dlaczego o tym piszę, ponieważ Karolina, która za tym stoi za nowym wygładem bloga okazała się prawdziwą oazą cierpliwości. To anioł, nie kobieta. Setki maili, próśb, zmian decyzji. A ona wszystko przyjmowała, zawsze miała świetny humor, nigdy nie odmówiła, nawet najmniejszej zmiany. Parokrotnie było tak, że ja, totalny laik, zmieniałam wizję Karoliny, prosiłam, aby poprawiła coś „po mojemu” i okazywało się, że jej pomysł był o niebo lepszy.

Zresztą Karolina to nie tylko pomoc blogowa, choć na pewno jest nieodzowna każdemu, kto nie ma zielonego pojęcia, co i jak. Karolina to też prawdziwa artystka, zajrzyjcie na jej bloga, koniecznie, jeśli szukacie inspiracji i pomysłów. Jest to prawdziwa kopalnia fantastycznych DIY.


Polecam i Karolinę, i jej bloga żyj kochaj twórz. A z tego miejsca pragnę jej gorąco podziękować.


Zmiany, zmiany, zmiany, nawet sesję miałyśmy z Igą, taką prawdziwą, profesjonalną. Zdjęcia są piękne, zresztą, jak wszystkie, których autorką jest Aneta Lewoń, nasza ełcka, fantastyczna fotografka, prawdziwa mistrzyni w uchwyceniu kadrów. Koniecznie zajrzyjcie na jej fanpage. Anetko, jesteś cudowna i za wszystko Ci dziękuję J


Mam nadzieję, że Wam też podobają się te zmiany, ja jestem zachwycona i szczęśliwa. Bo wszystko wygląda tak, jak sobie wymarzyłam, zaplanowałam. Miłego oglądania i obcowania z moją skromną, aczkolwiek uroczą, osobą J
fot. Aneta Lewoń

fot. Aneta Lewoń

fot. Aneta Lewoń

fot. Aneta Lewoń

fot. Aneta Lewoń

fot. Aneta Lewoń


21 komentarzy:

  1. Skromna-aczkolwiek urocza- to sie wzajemnie wyklucza :D
    Muuuła :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kobieta z Ciebie! <3
    Tjaa...moja współpraca z Karoliną wyglądała niemal tak samo. Powiedzieć, że to anioł cierpliwości - to za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ON ONA I DZIECIAKI20 marca 2015 21:44

    Rewelacyjne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie tu jest u Ciebie. Lovam mocno <3 Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję :* to zasluga fotografa, dzięki niej wyluzowałam i nie wyglądałam, jak "pańcia", zwykle tak wychodzę na zdjęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kobieto, ja jestem skromnie urocza, nic tu się nie wyklucza ;) a zresztą, jestem zbitkiem przeciwieństw i wykluczeń :D

    OdpowiedzUsuń
  8. prawda, Karolina jest rewelacyjna :D
    a za komplement, dziękuję, lekko zawstydzona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteś bardzo fotogeniczna!

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie dziękuję i trochę rumienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie seksy w parentingach pokazujesz. Nogi <3. BTW. I tak spłoniesz w piekle parentingu, bo siejesz zgorszenie :D.

    OdpowiedzUsuń
  12. wariatko :) ja zgorszenie, a jesli chodzi o zdjęcia, to walczyłam ze sobą kilka dni, zanim odważyłam się je wrzucić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tam, oj tam, od razu wariatka ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne, p-r-z-e-p-i-ę-k-n-e!!! Zdjęcia ;-) Boskie ;-)
    Szablon też ;-)


    Ściskam!
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  15. A pewnie, że widać zmiany :) Piknie tu!
    I szacun za odwagę za zdjęcia!! Świetne te foty!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmiany w każdym aspekcie pozytywne. No i - w końcu disqus, już żadna odpowiedź mi nie umknie. ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...