27 stycznia 2015

(Nie)Całkiem normalni


Kiedy powiedziałam M., że mam zamiar prowadzić bloga, a później, że tego bloga założyłam. Jedynym zastrzeżeniem męża było to, że on nie chce być obecny na blogu. Nie chciał, abym wstawiała, przede wszystkim, jego zdjęcia.

Prawie to uszanowałam, raz, no może dwa, pojawiły się zdjęcia M., ale z reguły tyłem, czy z profilu (tym korzystniejszym oczywiście).

Jednak, gdy ostatnio do cyklu, w którym umieszczam dialogi z Igą, jak ją PasjoMatka nazwała, Mistrzynią Ciętej Riposty, dorzuciłam jeszcze parę zdań z M., posypały się prośby, bym częściej wrzucała nasze małżeńskie dialogi. 

I tak pomyślałam, że jest tego i to nie mało, więc czemu nie? Oczywiście, ze względów małżeńskich i kontrowersyjnych nie umieszczę, na razie, bardziej pikantnych rozmów J

***
Zmywarka nadal zepsuta. M. szuka nowych części, ja szukam nowej zmywarki:
- Nie wiem, co ja takiego zrobiłam światu, że muszę zmywać te pieprzone gary!!!
- Po prostu, urodziłaś się kobietą - dodaje M. pełen sarkazmu.
- Ty szowinisto jeden!!!
- Nie szowinisto, tylko realisto!!!

***
- Kasia, fantastycznie to zrobiłaś, możesz dać sobie lajka!!!


***
- Kaśka, wyluzuj. Nie jedź tak szybko!!! Jak wypadnę, zapłaczesz się, moja drogą.
- Nie przeczę, kto by nam w piecu palił.
- Katarzyna, przywołuję cię do porządku. Zwolnij, nie wieziesz kartofli!!!

***
- Kojarzysz tego aktora? – pyta M. – no tego, wiesz!!! On grał w Bridget Jones.
- Nie, nie kojarzę.
- W „Dzienniku Bridget Jones”!!!
- No Bridget Jones kojarzę, ale tego aktora, nie.
- Jezu, nie wierzę. Nie znasz na pamięć sztandarowego filmu, który klasycznie każdej babie wyciska łzy?? To ty nawet stuprocentową kobietą nie jesteś.

***
- Słuchaj w tym przepisie jest napisane żeby dodać przyprawy i sól i przewracać...
- Kochanie, przewracać to ja mogę, ale żonę!

***
- Nie chce, mowie, jestem stara i gruba
- Nooo…
- Ej miałeś zaprzeczyć i tak mam depresje!!!
- Dobrze ze rozmawiamy przez telefon i nie widzisz, jak ja zaprzeeeeczam!!!

To jeszcze nie koniec...

8 komentarzy:

  1. Świetna z Was para :) tekst z kartoflami oczywiście rozłożył mnie śmiechem, <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. będzie więcej, tylko teraz, takie nagromadzenie tekstów mi się zrobiło, że wybieram, jak w ulęgałkach :)

      Usuń
  3. :) Przyznaję, że na zywo ich dialogi są o wiele zabawniejsze :) i prawda dobrali sie jak nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Emi, czasami sama wiesz, jak jest ciężko ;)

      Usuń
  4. Hehe! No to teraz się nie dziwię skąd u Igi takie teksty :)
    A co do filmów to mam tak jak Ty, niby wiem, niby znam, a jak mój M.pyta mnie o znanego aktora, który akurat gra to aby się nie kompromitować mówię "wiem ale nie powiem" :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie polskie filmy maglowane są na okrągło, "bo nie ma nić ciekawego" ;)

      a Iga przerosła nas o głowę albo dwie!!!

      Usuń
  5. O Bridget Jones jest najlepszy <3 mnie powalił na kolana :-) chcemy więcej!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...