6 sierpnia 2014

Ech, Mazury, jak wy cudne...




Wiem, że pisanie o upałach jest tak samo passe, jak pisanie o gołych pupach na plaży. Jednak zaryzykuję, bo 
mnie rozwalają, rozkładają na łopatki i nie dają żyć upały panujące ostatnimi czasy w naszym kraju. 







Tak, przy okazji przypomniała mi się wizyta koleżanki, która stwierdziła, że skoro przywiozłam, taką piękną pogodę do Gdańska (bo trzeba wiedzieć, że szczycę się tym, iż ja i moja rodzina na wakacjach zawsze mamy piękną pogodę), to teraz mogę ją sobie zabrać i wsadzić sobie w d…!!! Ale to tak na marginesie.





Ostatnie dni całkiem nieźle dały mi w kość, dużo akcja, którą organizujemy (KONIECZNIE ZOBACZ), zaczyna nabierać całkiem realnych kształtów, ale by te kształty mogły mieć jakąś formę, trzeba nad tym nieźle się napracować.





Jednak wczoraj odpuściłam sobie zupełnie. Spakowałam dzieci i w drogę. Ogromnym błogosławieństwem jest fakt, że mieszkamy w samym centrum Mazur, piękna okolica z tysiącem jezior. Tak naprawdę, w którą stronę nie spojrzysz, wszędzie jeziora. I to jest cudowne, a jeszcze cudowniejsze jest posiadanie prywatnej plaży. Luksus, na który niewielu (tak podejrzewam) może sobie pozwolić. My wczoraj miałyśmy tę okazję kąpać się na zupełnie pustej, bezludnej plaży z jeziorem objętym strefą ciszy. Żadne Las Palmas, Karaiby czy Lazurowe Wybrzeże, nie dorasta do pięt mazurskim plażom. Fakt glony, trawa i brak prywatnego kelnera, ale wszystko to rekompensują widoki i cisza, zupełna cisza. Kocham ten stan!!!






PS. a woda, jak gotowana, ciepła i dająca orzeźwienie J

10 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...