31 lipca 2014

Małe "CoNieCo" cz. 4


Lubię, choć nie wszystkie pamiętam, Igi teksty. W dużej mierze dlatego też powstał mój blog, bo stwierdziłam, że coś musi zostać na wieczne rzeczy trwanie :) 


- Czy ty nie potrafisz mówić normalnie? Jak normalna matka?
- A jak mówi normalna matka?
- O tak: „kochanie, kochaneczku, kochaniutka”!!!
- A ja niby, jak mówię?
- „Iga, zejdź”, „Iga, zostaw”, „Iga, nie ruszaj”!!!
- Kochanie, ale ja to mówię, bo się o ciebie martwię. Chodzi mi o twoje bezpieczeństwo.
- Weź, co ty mi opowiadasz, jakie bezpieczeństwo. Jak ty się o mnie martwisz?
- Na początku, jak nosiłam cię w brzuchu przez dziewięć miesięcy, to się martwiłam….
- Kobieto, jakie dziewięć miesięcy, może od razu sto, chcesz żebym się czuła winna!!!

Jak sobie pomyślę, że to dopiero początek, że ona ma dopiero 5 lat, a przed nami dłuuuga droga dojrzewania, to tak, chcę, żebyś czuła się winna.



Wspólne oglądanie:
- Mamo, ja jestem Scooby, ty jesteś Dafne, a tata to Flet.
Tak, Iga ma jeszcze niewielkie problemy z wymówieniem R :D





- Mamo, proszę dasz mi…
- Nie!!!
- Ale dlaczego?
- Bo nie!!!
- „Bo nie”, to nie jest odpowiedź!!!
Wychowuję najbardziej pyskate dziecko we wszechświecie!!!




Naszym jednym z największych problemów jest strój, taki codzienny. Iga odrzuca wszystko, co nie jest getrami i zwykłym t-shirtem:
- Co to za badziewie spodnie? One są twardziawe!!! O nie, nawet na to nie licz, na pewno nie nałożę tej gównianej koszuli!!! Zapomnij.




- Mamo, daj mi tę sukienkę, widzę, że sobie nie radzisz, ja tu jestem ekspertem od sukienek!!!
Taaak, tak właśnie wygląda wychowanie pięciolatki :)

- Mamo, wiesz, jak ja bardzo lubię tatę!!!
- Tak? To zupełnie, jak ja. A co w nim najbardziej lubisz?
- Mmmm… chyba to, że ma taki miętowy zapach pod pachą. 





- Iga, czy ty masz obciętą grzywkę???
- No wiesz, tak, nie, trochę tak, może nie, raczej jednak TAK.
- Jak to tak, co to znaczy?
- Mamo, nie obraź się, jesteś trochę młoda, trochę stara, raczej stara i niektórych rzeczy po prostu nie zrozumiesz.
Pełna dyplomacja i owijanie w bawełnę. 




- Boże, kobieto, ogarnij się!!! Rozumiesz, co ja do ciebie mówię? Mamo, to ja twoja córka... Helooooł!!!

19 komentarzy:

  1. "mięta pod pachą" buhahhahahhah dobre dobre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...